O Silcare

Silcare należy do nowoczesnych firm z branży kosmetycznej, która wprowadza innowacyjne rozwiązania oparte na nowatorskich pomysłach naszych technologów. Naszym celem jest wypromowanie produktów tanich, a zarazem dobrych jakościowo, dostępnych dla szerokiej rzeszy stylistów i hurtowni specjalistycznych. Równorzędnie wdrażamy linię kosmetyków ekskluzywnych dla zaspokojenia potrzeb jakościowych
i estetycznych odbiorców.
 
Dzięki umiejscowieniu produkcji kosmetyków w Polsce, możemy zagwarantować naszym konsumentom dostępne ceny. Zależy nam, by każdy klient mógł mieć wysokiej jakości produkt, nie ustępujący w niczym produktom wiodących firm zachodnich, ale przy nieporównywalnie niższej cenie.
 
Od 2003 roku Silcare ma swoją siedzibę w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie mieszczą się laboratoria, fabryka, magazyny surowców, opakowań i wyrobów gotowych, a także biura. Dysponujemy najnowszą technologią produkcji oraz zespołem doświadczonych pracowników.
 
Już od kilkunastu lat jesteśmy na rynku, dzięki czemu nasze produkty cieszą się uznaniem odbiorców, ze względu na wysoką jakość, estetykę i atrakcyjność.  Posiadamy sklepy w firmowe w Gorzowie Wielkopolskim, Zielonej Górze, Szczecinie i Warszawie.
W planach jest dalsza ekspansja sklepów na terenie innych znaczących miast w Polsce.
 
Produkty marki Silcare, od początku działalności firmy, nie są testowane na zwierzętach. Do badań wykorzystujemy doświadczenie i opinie specjalistów. Posługujemy się wiedzą instytutów dermatologicznych specjalizujących się w badaniach naukowych oraz ekspertyzach. Staramy się być przyjaźni dla środowiska, szanując nie tylko dobro natury, ale i pielęgnując w ludziach wrażliwość na piękno przyrody.


Kremy Silcare

  Tworzenie kremów od wielu lat jest moją pasją. Zapoznawałam się i analizowałam składy kremów od kiedy tylko nauczyłam się rozróżniać nazwy pierwiastków. Po studiach, kiedy nazwy komponentów kosmetycznych wreszcie zaczęły coś dla mnie oznaczać, mogłam zacząć zgłębianie tej dziedziny. Pierwsze próby kremów były raczej formą zabawy niż profesjonalną produkcją. Ale to właśnie firma Silcare pozwoliła mi rozwinąć skrzydła i realizować się
w ciekawych projektach kosmetyków.

  Praca technologa kremów jest wymagająca. Oprócz niezbędnej, podstawowej wiedzy z zakresu chemii trzeba  posiadać informacje z zakresu anatomii, farmacji, kosmetologii oraz znać kilka ważnych ustaw z zakresu prawodawstwa w przemyśle kosmetycznym.

  W kosmetyce jest trochę tak, jak w modzie – trendy się zmieniają, a technolodzy muszą je wyprzedzać o krok.
Z jednej strony rynek komponentów dostarcza coraz to nowszych i bardziej egzotycznych składników, których skuteczność i stabilność powinna być sprawdzona w wielu testach i próbach laboratoryjnych,  a z drugiej strony klienci poszukują tych rewelacji już w drogeriach. Zadaniem technologa jest pogodzić nowe trendy w pielęgnacji
z potrzebami konsumentów i polityką firmy, zapewniając wysoką jakość produktu i przystępną cenę.

  Produkcja kremów jest procesem pracochłonnym i długotrwałym, na który składa się kilka etapów. Wszystko zaczyna się od pomysłu, wizji produktu, sprecyzowaniu  jakie ma być jego zastosowanie i działanie, gęstość, zapach. W międzyczasie Dział Marketingu i Graficy tworzą oprawę produktu. Dział Badań i Rozwoju przechodzi
do etapu tworzenia formulacji, która opiera się na dobieraniu komponentów bazowych, emulgatorów, substancji czynnych, konserwantów oraz zapachów pod zamierzony efekt końcowy.

  Pierwotna receptura często ulega modyfikacjom, gdyż zmiany ilości bazowych składników mogą uwydatnićlub maskować niektóre cechy formulacji. Zmiany rzędu 0,2 - 0,5% mogą znacząco poprawiać właściwości aplikacyjne, lepkość czy wchłanialność kremu. Próbne receptury testuje się i wybiera spośród nich najlepszą.

  Następnie skalę mikro – laboratoryjną trzeba przełożyć na skalę makro – przemysłową. Zaplanować kolejność czynności, przygotować maszyny, pojemniki… ogólnie rzecz biorąc – precyzyjnie rozłożyć produkcję w czasie
i w przestrzeni. Jeśli receptura będzie produkowana pierwszy raz, można wykonać próbę półprodukcyjną,
gdyż zwiększenie skali często ujawnia problemy technologiczne, które niewątpliwie lepiej jest rozwiązać zanim wytworzymy pół tony wadliwego kremu.

  W powszechnym użyciu słowo emulsja odnosi się raczej do konsystencji, np. rzadszego balsamu. Ale patrząc
z punktu widzenia chemiczno-farmaceutycznego krem jest emulsją, czyli w dużym uproszczeniu połączeniem wody z olejem za pomocą emulgatorów. Proces ten wykonuje się w tzw. homogenizatorze - aparaturze,
która w kontrolowanych warunkach temperatury i ciśnienia łączy te pozornie trudne do połączenia substancje.
W efekcie otrzymujemy krem, balsam, mleczko lub inną postać kosmetyku. Na tym etapie krem podlega badaniu mikrobiologicznemu czy dermatologicznemu, które służą potwierdzeniu bezpieczeństwa użytkowania. Następnie masa kremowa przesuwana jest do Działu Konfekcji, który zajmuje się rozlaniem kosmetyku do właściwych opakowań. Potem jeszcze etykietowanie i transport do punktów dystrybucji, a  stamtąd do naszych domów.
I to już wszystko – krem kończy swoją podróż na łazienkowej półce bądź przy komputerze w pracy, gdzie możemy cieszyć się owocami pracy dziesiątek zaangażowanych w projekt osób.

Zuzanna Fedyczak  -  technolog Silcare